Pokazywanie postów oznaczonych etykietą audycja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą audycja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 stycznia 2013

Audycja #33: Co pozostawił nam grunge?


O kapelach grunge'owych lub post-grunge'owych można robić kilkugodzinne audycje, zatem oczywistym jest, że w 60 minut nawet delikatnie nie liznąłem tematu. Więc zrobiłem w tym czasie coś innego - pokazałem ewolucję brzmień zainspirowanych początkiem lat 90-tych - lat flanelowych koszul i brudnych gitarowych riffów. 

środa, 21 listopada 2012

Audycja #27: Polski rapcore nie istnieje

Nie ma takiego gatunku muzycznego w Polsce. Może nie jest to wielkim odkryciem, choć przez wiele audycji starałem się wskazywać czy też wynajdywać poszczególne utwory powstałe w Polsce, które o mieszankę rocka z rapem zahaczają. No i mam za swoje, dotarłem do końca rapcore'u.

środa, 14 listopada 2012

Audycja #26 z 05.11.12: Koniec Rocka przemyca Ludwika [KONKURS]

Bo czasem jest tak, że hip-hopowa zajawka potrafi totalnie zdominować moje wszystkie muzyczne listy odtwarzania. Dostanie się także wam w dwóch pierwszych audycjach listopada. Dużo rapu się w nich pojawi, ale kto kiedyś słuchał Końca Rocka, ten wie, że każdy kawałek jest tutaj po coś, każdy numer ma poszerzać horyzonty muzyczne. I że na początku zawsze kawał dobrego rockowego grania was nie ominie.


Jakby nie patrzeć na playlistę, to praktycznie wszystkie kawałki są z tego roku, a większość to absolutne świeżynki. Udało się rozprawić z niezłym, producenckim krążkiem Donatana, przypomnieć nadal najlepszy w tym roku album hip-hopowy, czyli Bisza oraz zapowiedzieć nową, tajemniczą płytę Zeusa
Słowem-kluczem dla ostatnich kilku zagranych kawałków była na pewno szczerość. Temat wałkowany po stokroć, bo w końcu tyle się mówi o tym, że rap to powinien być autentyczny, prawdziwy i brzydzić się kłamstwami czy innymi krzywymi akcjami. Ale jak często doświadczamy szczerego przekazu? Za rzadko. To, co zrobił Zeus w utworze Hipotermia, to krok bardzo odważny - może pomoże mu nawiązać do sukcesu pierwszego albumu? KaeNa wielu skreśliło z góry po przesłuchaniu Alter Ego. Taaaaak, też byłem tego bliski. Przegapiłbym najbardziej szczerą, brudną i niepokorną płytę tego roku. Nie popełnijcie w tym przypadku błędu 1 przesłuchania!
Nie mógłbym sobie odmówić rockowego rozpoczęcia audycji. Waterfall Oceanu od jakiegoś czasu już w sieci jest, można posłuchać, natomiast gorzej o to z nowym Lipali. Zatem brand new utwory z (dobrej!) płyty 3850 poleciały. W ostatnim wywiadzie z Rawiczem zespół zdradził, iż do Popiołów zostanie stworzony kolejny teledysk, z czego ja szczególnie się cieszę. 
W środku tej całej rockowo-rapowej wichury znalazł się Ludwik. W epicentrum tej playlisty pasuje jak mało który band. Dotarły do mnie wreszcie krążki tych gości i powiem wam jedno: konkretny materiał! Pomijając skity, intro i outro wyjdzie 10 numerów, większość z nich na bardzo przyzwoitym poziomie, w dodatku brzmieniowo ciężko znaleźć podobny zespół w Polsce. Nawiązania do Limp Bizkit nie przesadzone. A słysząc nowy utwór Freda Dursta, to można już zaryzykować, że Ludwik jest obecnie ciekawszą opcją.

1. Ocean - Waterfall (new album, 2012)
2. Lipali - Popioły (3850, 2012)

3. Lipali - Pasja i Skowyt (3850, 2012)
4. Ludwik - Właź
(Człowiek Twarzy Bez, 2012)
5. Ludwik - Człowiek Twarzy Bez
(Człowiek Twarzy Bez, 2012)
6. Donatan - Budź się (feat. Pezet, Gural, PIH)
(Równonoc, 2012)
7. Donatan - Zew (B.R.O., Zbuku, Sitek)
(Równonoc, 2012)
8. KaeN - Alter Ego
(Od Kolyski Aż Po Grób, 2012)
9. KaeN - Moja Królowa
(Od Kołyski Aż Po Grób, 2012)
10. Zeus - Jeszcze Więcej
(Co Nie Ma Sobie Równych, 2008)
11. Zeus - Hipotermia
(Zeus. Nie Żyje, 2012)
12. Bisz - Głupiomądry (Wilk Chodnikowy, 2012)



KONKURSIWO! 

Ludwik już po raz drugi został zaprezentowany w audycji Koniec Rocka, tym razem panowie mają za sobą legalny debiut! I postanowili się nim podzielić z wami. Warto się bić, bo płyta momentami rozwala system. A zadanie jest diabelnie proste.

Zadanie konkursowe brzmi tak: słuchając kawałków Ludwika dokonać impresji w postaci pierwszego skojarzenia, myśli, wyrażenia, które przychodzi wam do głowy w trakcie słuchania tej kapeli. Wystarczy jedno zdanie od was. Niech zaczyna się ono słowami: "Muzyka Ludwika jest dla mnie jak..." I taką frazę wpisujemy w komentarze, ja potem wybieram najciekawszą. Konkurs trwa do niedzieli 18.11 do północy.

Kawałki Ludwika do wsłuchania się:

Przypominam, że jeśli będziecie się ładnie bawić, to będę organizował kolejne konkursy z płytami, które chcecie mieć. A wiem, czego chcecie. 

poniedziałek, 5 listopada 2012

Audycja #25 z 29.10.12: Koniec Rocka Goes Country

Zacząłem tworzyć Koniec Rocka m.in. po to, żeby był zapisem podróży w kierunku gatunków, których sam jeszcze dobrze nie znam. Żeby odkrywać je razem ze słuchaczami. Błądzić po omacku, próbując jednego sposobu, drugiego, trzeciego... Sięgnąć pamięcią do różnych przesłuchanych artystów, wyciągnąć od nich inspiracje danym brzmieniem, elementy, którego pomogłyby gatunek uczynić mi bliższym. Aż w końcu znaleźć drogę do oswojenia nowego brzmienia. To dopiero początek moich przygód z muzyką country i pewnie mam jej dosyć na najbliższe tygodnie, ale z czasem będzie coraz łatwiej w tamte klimaty wchodzić, tego jestem pewien.


Jedną z inspiracji do zmierzenia się z country był koncert Shinedown, a konkretnie support w postaci Redlight King. Na żywo brzmieli jak skrzyżowanie rocka z rapem i country właśnie, czego może aż tak dobrze nie słychać na nagranych płytach. W audycji poleciał jednak inny support z tego dnia - Exit Ten, które od czasu koncertu nie mogło wyjść z głowy.
Drugą, mniejszą inspiracją był od jakiegoś czasu Aaron Lewis, który nie ciągnie już Staind w spokojniejsze rejony muzyczne - wyżywa się solowo, choćby właśnie taką EPką jak Town Line (premiera longplaya jeszcze w listopadzie). W swojej twórczości incydenty z country notowały już i Seether, i Nickelback, i pewnie jeszcze kilka innych stricte rockowych kapel. Jednak żadna na trwałe tak nie zmieniła swojego brzmienia. A co jeśli wasz ulubiony zespół nagrałby utwór country? Byłby hejt czy ciekawość?
W wycieczkach muzycznych tego dnia zboczyłem jeszcze mocniej - do kolaboracji Tima McGraw z Nelly'm. Do tej pory nigdy nie postrzegałem tego jako zderzenia country i rapu / R&B. Pewnie lepszej okazji do puszczenia tego kawałka już nie będzie. Za to do Johnny'ego Casha warto wracać zawsze.

1. Exit Ten - Life (Give Me Infinity, 2011)
2. Exit Ten - How Will We Tire (Give Me Infinity, 2011)
3. Theory of a Deadman - No Surprise (Gasoline, 2005)
4. Theory of a Deadman - Bad Girlfriend (Scars & Souvenirs, 2008)
5. Seether - Country Song (Holding Onto Strings Better LEft to Fray, 2011)
6. Lynyrd Skynyrd - Sweet Home Alabama (Second Helping, 1974)
7. Aaron Lewis - Country Boy (Town Line EP, 2011)
8. Aaron Lewis - Tangled Up in You (Town Line EP, 2011)
9. Rodney Atkins - Take a Back Road (Take a Back Road, 2011)
10. Nelly feat. Tim McGraw - Over and Over (Suit, 2004)
11. Johnny Cash - I See a Darkness (I See a Darkness, 1999)


wtorek, 30 października 2012

Audycja #24 z 22.10.12: Hip-hopowa trampolina

22 października Koniec Rocka zrobił pętlę. Nie taką, żeby włożyć na szyję i się powiesić, nieee.. Po prostu jak zaczęliśmy, tak skończyliśmy - w klimatach pop-rockowych. No, może prócz tego Carriona... El Meddah służyło jako takie stricte rockowe wprowadzenie do tematu.
 
Niezłą inspiracją do stworzenia playlisty był ten nieszczęsny dach na Narodowym. Na myśl nasunęła się od razu Edyta Bartosiewicz ze swoją Opowieścią, znaną bardziej jako Przemoknięte Serca Miast. 11 lat później Ka-Meal zsamplował utwór Edyty i razem z HuczuHuczem stworzyli spontaniczny numer na konkurs (oczywiście wygrany, bo kawałek miażdży klimatem!).
Pewnie pozostalibyśmy w klimatach hip-hopowych, gdyby nie Endefis, który namówił Piotra Cugowskiego do udziału w kawałku Taki Będę. Dzięki tej kolaboracji audycja mogła wrócić na pop-rockowe tory. Była to dobra okazja, żeby zaprezentować część mniej znanych utworów bardziej znanych artystów. Bo kto nie zna IRY... Szymona Wydrę także pewnie wszyscy kojarzą z programu Idol. A że nagrał świetną płytę Bezczas? No tu już gorzej.


1. Carrion - El Meddah (El Meddah, 2010)
2. IRA - Mój Bóg (9, 2009)
3. IRA - Nie Pytaj (Londyn 08:15, 2007)
4. Szymon Wydra & Carpe Diem - Moja Modlitwa (Bezczas, 2005)
5. Szymon Wydra & Carpe Diem - Żołnierz za Waszą i Naszą Krew (Bezczas, 2005)
6. Edyta Bartosiewicz - Opowieść (unreleased, 2001)
7. HuczuHucz - Przemoknięte Serca Miast (unreleased, 2012)
8. HuczuHucz - 36,6 (Po Tej Stronie Raju, 2011)

9. Haju & Złote Twarze (Golden Faces) - Moje Życie 2 (Międzyświat, 2011)
10. Endefis feat. Piotr Cugowski - Taki Będę (Taki Będę, 2012)
11. Bracia - Dlaczego (Zapamiętaj, 2009)
12. Maciej Silski - Za Karę (unreleased, 2006)

poniedziałek, 22 października 2012

Audycja #23 z 15.10.12: Rock to Post & Noise + Shinedown'owa relacja

To dopiero druga audycja, która zmierzała na spokojne, post-rockowe wody. Natomiast początek i koniec tego odcinka miały się różnić praktycznie wszystkim. Jesteście ciekawi jak połączyć Papa Roach z Death in Vegas?


Nowe Papa Roach w ciągu 2 tygodni zupełnie zmiażdżyło moje pierwsze wrażenie. The Connection najpierw było dla mnie albumem, na którym ciężko odróżnić od siebie kilka kawałków, a teraz jest krążkiem, od którego niesamowicie ciężko się oderwać. Cholernie melodyjne, przebojowe, naładowane energią, angażującymi tekstami... Ewolucja brzmienia przemówiła do mnie na tyle, że powrócił temat wybrania się na koncert Papa Roach 24 listopada
The Connection w moim prywatnym zestawieniu tegorocznych krążków hard rock / alternative przegrywa tylko z Amaryllisem Shinedown. Okazją do puszczenia kapeli Brenta Smitha był przede wszystkim zbliżający się czwartkowy gig, zatem poleciały w audycji utwory, których, jak przewidywałem, najbardziej będzie mi brakowało. Za to podczas występu Brent przyznał, że trochę zmienili setlistę i oto dane było usłyszeć polskim fanom Fly from the Inside w wersji live! Miły akcent. Sam koncert wypadł na plus, choć o moim zdaniu bardziej przeważa emocjonalne przywiązanie i profesjonalne, zaangażowane podejście zespołu niż to, co było słychać. Bo niestety z kilku miejsc pod sceną, w których przebywałem, to przede wszystkim było słychać perkusję, a dopiero potem resztę, co umiejętnie psuło mi wrażenia z koncertu. Ktoś mądrzejszy ode mnie powiedział, że to taka specyfika Proximy i akustycy zespołu nie mogli nic poradzić na to. Jednak, co by nie mówić, zdecydowanie warto było usłyszeć Shinedown na żywo. Chłopaki obiecali, że wrócą w przyszłym roku. Choć akurat w takie zapewnienia nigdy nie chce mi się wierzyć. 
Wydaje się, że już prędzej na kolejnym koncercie w Polsce zobaczymy jeden z zespołów supportujących Shinedown w czwartek - Brytyjczycy z Exit Ten również zapowiadali rychły powrót. Trzeba dodać, że wywarli oni niemałe wrażenie na ludziach obecnych tego dnia w Proximie. W mojej głowie zagnieździli się do dziś i pewnie będę ich muzę przemycał w kolejnych audycjach. 


Ostatni odcinek Końca Rocka był zainspirowany w znacznej części również filmem Lost in Translation. Kinomanom tego filmu nie muszę polecać, reszcie daję zadanie domowe: obejrzeć!. Ja skupiłem się na muzycznej stronie tej produkcji - dwa ostatnie utwory można było usłyszeć w filmie, natomiast takie grupy jak Ef oraz Explosions in the Sky stworzyły dobre, klimatyczne tło muzyczne do przemyśleń po zakończonym seansie. Również zaprezentowany tego dnia Mogwai pojawił się pod wpływem obejrzanego w tygodniu amerykańskiego serialu. Czyli post-rock gdzieś tam jeszcze przebija się w kulturze masowej, miło.
Zespołem-pomostem dla krańców alternative- i post- był tym razem dredg. Ten band łączy w sobie cechy grup z obu końców playlisty, tworząc przestrzenne, melodyjne kompozycje. Polecam live, jeśli tylko będziecie mieli taką okazję.

1. Papa Roach - Give Back My Life (The Connection, 2012)
2. Shinedown- For My Sake (Amaryllis, 2012)
3. Shinedown - Save Me (Us and Them, 2005)
4. dredg - Saviour (The Pariah, the Parrot, the Delusion, 2009)
5. dredg - Jamais Vu (Catch Without Arms, 2005)
6. Mogwai - Travel is Dangerous (Mr Beast, 2006)
7. Mogwai - Letters To The Metro (Hardcore Will Never Die, But You Will, 2011)
 

8. Ef - Sons of Ghosts (Mourning Golden Morning, 2010)
9. Explosions in the Sky - Welcome, Ghosts (All of a Sudden I Miss Everyone, 2007)
10. The Jesus and Mary Chain - Just Like Honey (Psychocandy, 1985)
11. Death in Vegas - Girls (Scorpio Rising, 2002)

niedziela, 14 października 2012

Audycja #22 z 08.10.12: Rock vs Chaotic hardcore + KONKURS!

Mam dla Was opis i playlistę ostatniego odcinka Końca Rocka. W poniedziałek lecimy z kolejnym, a tymczasem obczajcie sobie, co przegapiliście. W ostateczności przescrollujcie na sam dół, tam czeka na Was konkurs, gdzie do wygrania są płyty Hedfirst!




FUZZ, Lipali... ich nowe kawałki można usłyszeć w Esce Rock. Duże prawdopodobieństwo, że jeśli posłuchacie tej stacji z godzinę, to na jeden z tych utworów natraficie. Wymyśliłem sobie, że przejdziemy z takich typowo radiowych numerów do muzyki, która w normalnych radiach nie śmiga. Ba, zwykli ludzie jej nie słuchają. Bo żeby słuchać takiego Converge czy Dillingera regularnie co 2 dni, to normalnym (w oczach typowego słuchacza rocka w Polsce) być nie można. Natomiast pewnie każdy ma w sobie takie emocje, które świetnie współgrałyby z mathcore'owymi klimatami. To rodzaj terapii, tylko trochę tańszej. Domowej.
Płynne przejście z bardziej do mniej mainstreamowych gatunków zapewniło Hedfirst. Kiedyś śpiewali po angielsku, nagrali tak 3 płyty, zawiesili działalność, a jak wrócili... Po polsku, z przytupem, energicznie. Nic nie poradzę na to, że ten język polski łatwiej wchodzi i 95% polskich kapel lepiej wychodzi na śpiewaniu w języku ojczystym. Powiecie, że mamy Vadera czy Behemotha... No tak, ale akurat w tym przypadku to nie dałoby się zrozumieć ich nawet jakby teksty po naszemu były. Po angielsku średnio wychodzi Comie, Ocean też już tak mocarnie nie brzmi (choć im jeszcze trzeba dać czas, udostępnili dopiero jeden utwór)... Ta playlista jest też właśnie symbolem dążenia polskich kapel do wyjścia poza kraj ze swoją muzyką.
Świetne brzmienie Hedfirst jest nieprzypadkowe z jeszcze jednego powodu: FreezeArt studio. W sumie przyzwyczaiłem się już, że płyty wychodzące spod ręki Marchewy (gitarzysty B.E.T.H i Dead Efforts) brzmią bardzo dobrze, pora, żebyście i wy wyrobili sobie takie myślenie. A najlepiej to zrobić przesłuchując nowe Hedfirst, SCUM czy Dead Efforts - dwie ostatnie kapele szykują się właśnie do wydania płyt, więc nasłuchujcie.

1. FUZZ - W Czarno-białym (unreleased, 2012)
2. Lipali - Pamiątki z Masakry (3850, 2012)
3. Illusion - Tron (The Best of Illusion, 2011)
4. Hedfirst - Jestem Diabłem (44, 2012)
5. Cancer Bats - Hail Destroyer (Hail Destroyer, 2012)
6. Underoath - Desperate Time Desperate Measures (Lost in the Sound of Separation, 2008)
7. The Tidal Sleep - Serpent Hug (S/T, 2012)
8. Parkway Drive - Sleepwalker (Deep Blue, 2010)

9. Parkway Drive - Deliver Me (Deep Blue, 2010)
10. Architects - We're All Alone (Hollow Crown, 2009)
11. The Dillinger Escape Plan - Farewell, Mona Lisa (Option Paralysis, 2010)
12. Converge - Aimless Arrow (All We Love We Leave Behind, 2012)
13. Converge - Sadness Come Home (All We Love We Leave Behind, 2012)


Czas na konkurs zapowiadany podczas ostatniej audycji. Jak się dobrze sprawicie, to będzie ich więcej. Do wygrania są 3 płytki Hedfirst, jak możecie obserwować na zdjęciu. Zadanie jest banalne: zrób fotkę swojej ulubionej płyty, którą posiadasz w fizycznej formie (kupiłeś, dostałeś, ukradłeś, whatever). Wrzuć takie zdjęcie na serwis typu tinypic.com i zalinkuj w komentarzu. Wybiorę 3 fotki, które najbardziej mi się spodobają. Czas macie do środy do godz. 20.

piątek, 5 października 2012

Audycja #21 z 01.10.12: Rock vs Zimowy Rap

Koniec Rocka to zawsze godzina muzycznej podróży. Każdy utwór z poprzednim i następnym ma muzyczne punkty wspólne. 1 października usłyszeliście kolejną, nietypową playlistę. Przechodzącą z lata do zimy. Z dnia do nocy. Z rocka do rapu. Z mainstreamu do undergroundu.

   Powodem kolejnej audycji zbaczającej w kierunku polskiego rapu był Bisz, którego album, Wilk Chodnikowy kompletnie mną zawładnął. A jego koncert w ostatnią sobotę z Kosą i Pekro jedynie spotęgował te wszystkie pozytywne emocje. Burza i Napór oraz Zimy to mini albumy, które muzycznie automatycznie kojarzą się z jesienią i zimą, a Bisz uzupełnia je o charakterystyczne dla siebie, pełne emocji teksty. Klimat tych EP-ek ładnie zgrał się z nowo odkrytą perełką z polskiego podziemia - duetem Gres-Snatch.
    Do klimatów hip hopowych wprowadzali nas tym razem Linkin Park do spółki z Jay-em Z oraz Pezet z Małolatem za sprawą utworów z koncertu z rockowymi aranżacjami ich podkładów. Mocno rockowym, melodyjnym akcentem na początku było nowe Papa Roach - warto dać tej płycie chwilę czasu, żeby Was muzycznie rozwaliła.


1. Papa Roach - Where Did The Angels Go (The Connection, 2012)
2. Papa Roach - Not That Beautiful (The Connection, 2012)
3. Linkin Park - Lost In The Echo (Living Things, 2012)
4. Linkin Park & Jay-Z - Jigga What / Faint (Collision Course, 2004)
5. Jay-Z - Guns and Roses (feat. Lenny Kravitz) (The Blueprint 2: The Gift & The Curse, 2002)
6. Pezet/Małolat - Rap z Boiska (Live in 1500m2, 2012)
7. Pezet/Małolat - Jestem Sam (Live in 1500m2, 2012)
8. Bisz - Wnyki (muz. Kosa/Pekro) (Wilk Chodnikowy, 2012)
9. Bisz-Pekro - Raj Tuż Za Rogiem (Burza i Napór EP, 2011)
10. Bisz-Kosa - Muzyka Śnieżnych Pól (Zimy EP, 2007)
11. Gres-Snatch - Noc (Noc EP, 2005)
12. Flexxip - List (Fach, 2003)

niedziela, 30 września 2012

Powrót audycji do ramówki!

Lato się skończyło, a tym samym i mój urlop od audycji. 1 października Koniec Rocka wraca do ramówki Radia Aktywnego z wieloma nowymi muzycznymi zajawkami, przemyśleniami i newsami!


Na bieżąco z tym, co fajnego w muzyce pojawiło się latem, byli ci, którzy obserwowali fanpage Koniec Rocka. Z okazji zgromadzonej prawie-setki-fanów zrobimy pewnie mały konkurs, szczegóły niebawem! Winien Wam jestem jeszcze rozliczenie z przeszłością, czyli dwie ostatnie playlisty sprzed wakacji, które pojawiły się na facebookowym profilu, a nie trafiły do tej pory na bloga.


#19 Koniec OWF

1. SCUM - Na Barykady (unreleased, 2012)
2. Linkin Park - A Place For My Head (Hybrid Theory, 2000)
3. Linkin Park - Wretches and Kings (A Thousand Suns, 2010)
4. Linkin Park - Session (Meteora, 2003)
5. Korn - Bleeding Out (with Feed Me) (The Path of Totality, 2011)
6. Korn - Get Up! (with Skrillex) (The Path of Totality, 2011)

7. Prodigy - Breathe (The Fat of the Land, 1997)
8. Prodigy - Omen (Invaders Must Die, 2009)
9. Prodigy - The Big Gundown (Invaders Must Die - Special Edition, 2009)
10. The Bloody Beetroots - Storm (Romborama, 2009)
11. The Bloody Beetroots - Anacletus (Romborama, 2009)



#20 Rap na koniec

1. None - Death Is All Around (The Rising, 2010)
2. The Old Cinema - Only Fallen Tears pt. II (Anthems In The Open Air, 2011)
3. 52 Dębiec - Bezsenność (T.R.I.P., 2009)

4. 52 Dębiec - Gdzie Ty Jesteś? (T.R.I.P., 2009)
5. Pyskaty - Nie Ma Róży Bez Kolców (Pasja, 2012)
6. Bisz - Banicja (Wilk Chodnikowy, 2012)
7. Sokół i Marysia Starosta - Obojętnie
(Czysta Brudna Prawda, 2011)
8. Smarki Smark - Coś Na Sumieniu (unreleased)
9. Szuwar - Gdy Nie Możesz Spać
(A Było To Tak... 2003-2010)
10. Sitek, Haju, Jot - Nie Zaprzeczysz (DJ Prox) (Oldschool Mixtape, 2012)
11. White House - Małpa - Jak Mam Żyć? (Kodex
IV)
 

W audycji #20 nie zmieścił się Małpa z kawałkiem Ból zremixowanym przez DonDe, ale to nic, na pewno jeszcze się pojawi. A może być do tego dobry powód, gdyż Aptaun Records coraz częściej nieśmiało sugeruje, że płyta z udziałem Małpy (czyli zapewne nowe Proximite) jest na ukończeniu. Zajawka na rap się rozwija, więc podobnych audycji zbaczających w kierunku rapu będzie w najbliższych miesiącach sporo.

środa, 6 czerwca 2012

Audycja #18 z 04.06.12: Rock vs Festiwale (trylogii część 2)

Druga część trylogii festiwalowej na Końcu Rocka nastąpiła tuż po Ursynaliach, a zatem muzyka z tej imprezy zdominowała poniedziałkową playlistę. W przeciwieństwie do zeszłego tygodnia, gdzie rządziły imprezowe klimaty sceny Open, tym razem skupiliśmy się na Main Stage i kapelach zdecydowanie bardziej "siarczystych".

Oprócz krótkiej zapowiedzi Orange Warsaw Festival i kawałka Linkin Park (którego akurat na pewno nie usłyszymy w najbliższą sobotę), audycja bardzo mocno osiadła w ciężkich brzmieniach Ursynaliów. Było m.in. o tym, jak zagraniczne zespoły w szybki sposób zaskarbiają sobie sympatię polskich fanów, czy powiodła się akcja "SLAYER COORVAH!" oraz czy jedzenie festiwalowe i jego ceny były do przełknięcia. Pełna relacja z Ursynaliów już wkrótce na blogu!

1. Billy Talent - Fallen Leaves (Billy Talent II, 2006)
2. Billy Talent - Diamond on a Landmine (Billy Talent III, 2009)
3. Linkin Park - Dedicated (LPU V2.0, 2002)
4. Limp Bizkit - Break Stuff (Significant Other, 1999)
5. Limp Bizkit - Get a Life (Gold Cobra, 2011)
6. Luxtorpeda - Gimli (Robaki, 2012)
7. Illusion - Vendetta (Illusion 3, 1995)
8. Mastodon - Crystal Skull (Blood Mountain, 2006)
9. In Flames - Alias (A Sense of Purpose, 2008)
10. Gojira - L'enfant Sauvage (L'enfant Sauvage, 2012)

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Audycja #17 z 28.05.12: Rock vs Festiwale (trylogii część 1)

Z okazji zbliżających się festiwali: Ursynaliów oraz Orange Warsaw Festival, na facebooku oraz w audycji ruszyłem z muzycznymi zapowiedziami. W części pierwszej trylogii skupiłem się głównie na Ursynaliowej scenie Open...

Ta druga, mniejsza scena na kampusie SGGW w założeniu ma być "open-minded", przynajmniej tak luźno można to zinterpretować po nazwie i liście zespołów, które tam wystąpią. Będzie trochę hip hopu, trochę elektroniki, a nawet dubstepów. Do tego DJ-skie sety i kilka dziwnych kapel, które ciężko jednoznacznie określić. W audycji uzupełniłem to o artystów budujących podobne klimaty oraz polecenia, co warto zobaczyć między 1 a 3 czerwca. Nie mogło zabraknąć rockowych akcentów w postaci P.O.D. oraz My Riot. Ci drudzy stali się zespołem-łącznikiem dla tej imprezowo-rapowej playlisty. W dodatku dotknęliśmy rzeczy lekko kontrowersyjnych, bardzo popularnych, a jednocześnie zrobionych na wysokim poziomie. Bo tak jest z utworem Justina Biebera (który to został wykorzystany przez Kanyego Westa i zamieszczony na mixtape'owym wydawnictwie rapera G.O.O.D. Friday), kawałkiem Katy Perry - E.T. (notabene, również częściowo wyprodukowanym przez Mr. Westa) czy też z całą ostatnią płytą Rihanny, która jest tak niesamowicie rytmiczna i świetnie muzycznie pomyślana, że aż nie może mi osobiście wyjść z głowy.

1. P.O.D. - Thinking About Forever (Satellite, 2001)
2. My Riot - Sam Przeciwko Wszystkim (Sweet Noise, 2011)
3. My Riot - Ile Znaków (Sweet Noise, 2011)
4. Pezet/Małolat - Dopamina (Dziś w Moim Mieście, 2010)
5. Tabasko - No i co, że to skit? (Ostatnia Szansa Tego Rapu, 2012)
6. VNM - Potrzebuję (Etenszyn: Drimz Kamyn Tru, 2012)
7. Sincere - Ain't Nobody Like You (unreleased, 2011)
8. Kanye West - Love (remix) (feat. Raekwon & Justin Bieber) ([unofficial?] G.O.O.D. Friday Mixtape, 2010)
9. Katy Perry - E.T. (feat. Kanye West) (Teenage Dream, 2010)
10. Rihanna - Where Have U Been (Talk That Talk, 2011)
11. Modestep - Sunlight (Sunlight [single], 2011)

sobota, 26 maja 2012

Audycje #13-#16: Nadrabianie zaległości

Przyszedł maj, przyszło lato, a ilość wolnego czasu skurczyła się do minimum, co było widać chociażby i po aktywności na blogu. Ale w audycji działo się! Klimaty house, downtempo, electro, hip hop, trip hop i... oczywiście mnóstwo rocka! 



#13 Koniec Rocka, Początek Imprezy
Zbliżają się festiwale, a wraz z nimi dużo ciekawych, zagranicznych kapel electro / dance / house, odwiedzających nasz kraj. A zatem wspomnimy sobie o kilku zespołach, kilku festiwalach, a przy okazji rozkręcamy imprezę na Końcu Rocka. Za łączniki służą nam Pendulum i The Qemists, a potem jest grubiej, mocniej, jeszcze bardziej imprezowo.

1. Venflon - OdNowa (Sam Pośród Tłumu, 2011)
2. CARRION - Betel (Carrion, 2007)
3. CARRION - RiM (Carrion, 2007)
4. Pendulum - Self vs Self (ft. In Flames) (Immersion, 2010)
5. The Qemists - Stompbox (Join The Q, 2008)
6. The Bloody Beetroots - Warp 1.9 (feat. Steve Aoki) (Romborama, 2009)
7. Swedish House Mafia - Miami 2 Ibiza (feat. Tiny Tempah) (Until One, 2010)
8. SebastiAn - Klaxons - Golden Skans (Remixes, 2008)
9. SebastiAn - Embody (Total, 2011)
10. Justice - Civilization (Audio, Video, Disco, 2011)
11. Dirty Vegas - Days Go By (Dirty Vegas, 2002)



#14 Wakacyjny Rap
Illusion i Luxtorpeda zapewniły energetyczny wstęp do polskiego hip hopu. Bo majówka, bo ciepło. To i pojawiło się kilka szlagierów na lato, natomiast nie zabrakło solidnych raperów i ich najnowszych dokonań. Przekrój ogromny: od gdzieś tam dopiero przebijających się Jopela & Komara czy Młodego M przez szalenie utalentowanego Bisza aż po starych wyjadaczy jak Sokół, Pezet i Onar. 

1. Illusion - Solą W Oku (The Best of Illusion, 2011)
2. Illusion - Wojtek (Illusion 2, 1994)
3. Luxtorpeda - Wilki Dwa (Robaki, 2012)
4. DJ Kebs - Plaża (Parzeł, Sokół, Sitek) (Prosto Mixtape Kebs, 2012)
5. DJ Kebs - Dług (Wena, Bisz, Miuosh)  (Prosto Mixtape Kebs, 2012)
6. Bisz - Pollock (Wilk Chodnikowy, 2012)
7. Bisz/Pekro - Raj Tuż Za Rogiem (Burza i Napór EP, 2011)
8. Jopel & Komar - Bądź (To o Tobie, 2012)
9. Pezet - Chmura (unreleased, 2012)
10. Młody M - Nikt Mi Tego Nie Dał, Nikt Mi Tego Nie Zabierze (ft. Słoń) (Kronika II: Siła Charakteru, 2011)
11. Młody M - Daj Mi Tylko Bit (Kronika II: Siła Charakteru, 2011)
12. Ras & Qciek - Thomas Edison (unreleased, 2011)
13. Płomień 81 - Letniak (Na Zawsze Będzie Płonął, 1999)



#15 Rock to Trip Hop
Playlista tym razem została ułożona pod kątem zespołu wybranego przez słuchacza, Tomka. Dzięki wybranej przez Niego grupie UNKLE zagłębiliśmy się w brzmienia downtempo i trip hop. Była to podróż bardzo filmowa, gdyż praktycznie każdy z tych utworów był wykorzystywany przy materiałach filmowych, kinowych przebojach, grach komputerowych czy też popularnych reklamach. Idealnym wprowadzeniem były tutaj dobrze znane kapele jak Oasis i The Verve, a zespołem-łącznikiem międzygatunkowym został w tamtym tygodniu eklektyczny Death In Vegas. 

1. Oasis - Stop Crying Your Heart Out (Heathen Chemistry, 2002)
2. The Verve - Bittersweet Symphony (Urban Hymns, 1997)
3. Death In Vegas - Scorpio Rising (Scorpio Rising, 2002)
4. Death In Vegas - Dirge (The Contino Sessions, 1999)
5. Thievery Corporation- Marching The Hate Machines (Into The Sun) (The Cosmic Game, 2005)
6. UNKLE - Morning Rage (War Stories, 2007)
7. UNKLE - Be There (Psyence Fiction, 1998)
8. Archive - Again (You All Look the Same to Me, 2002)
9. Archive - Fuck U (Noise, 2004)



#16 Rock 2 Rock
Przyszła pora odreagować najróżniejsze style muzyczne i zaprezentować mnóstwo fajnego rocka, i to w dodatku po polsku! Nie mainstream i nie podziemie, a kapele, których wręcz nie wypada nie znać. B.E.T.H pojawiało się nie raz, nie dwa, ale w moim osobistym rankingu nadal dzierży palmę pierwszeństwa, jeśli mowa o polskich kapelach rockowych. Ocean z kolei to chyba najbardziej niedoceniany zespół w naszym kraju. Mimo 11 lat na rynku, 5 świetnych płyt i ciekawego brzmienia nadal nie cieszą się statusem gwiazdy w tym kraju. Power of Trinity, które dzięki drugiemu, przebojowemu krążkowi przebili się do świadomości opinii publicznej i walczą teraz, aby nie być znanymi tylko z hitu "Chodź ze mną". Ptaky miały szansę zaistnieć na całym świecie, kiedy ich singlem zainteresowali się producenci filmu Spiderman 2, potem jednak tego szumu nie wykorzystali.

1. B.E.T.H - Otwórz Oczy (B.E.T.H, 2006)
2. Ocean - Dzień Dobry (12, 2002)
3. Ocean - Skład Niewygodnych Spraw (Wojna Świń, 2011)
4. Ocean - Tobie (Depresyjne Piosenki o Niczym, 2004)
5. PLATEAU - Najbardziej (Krótka Wiadomość Tekstowa, 2009)
6. PLATEAU - Sto Lat Samotności (Megalomania, 2005)
7. Muchy - Najważniejszy Dzień (Terroromans, 2007)
8. Muchy - Miasto Doznań (Terroromans, 2007)
9. Power of trinity - Supernova (11, 2007)
10. Power of trinity - Wagonowa Love (Loccomotive, 2011)
11. PTAKY - Chroń To Co Masz (Ptaky, 2004)
12. PTAKY - Rzeka (Ptaky, 2004)

niedziela, 22 kwietnia 2012

CARRIONowy konkurs na Końcu Rocka

W ciągu miesiąca Carrion aż dwa razy odwiedzi Warszawę. W weekend 18-19 maja pojawi się na Juwenaliach PW, a już w najbliższy wtorek zagra w Hard Rock Cafe. Wiadomo, że w klubie fajniej, bo set pełny, przypadkowych osób będzie znacznie mniej, a i wrażenia dźwiękowe zgoła inne. Jeśli jeszcze nie nabyliście biletów na to wydarzenie (co już dawno powinniście zrobić), to Koniec Rocka ma dla Was konkurs, w którym możecie je wygrać!


Ale ale, teraz jeszcze Wam nie zdradzę wszystkiego. Pierwszym krokiem jest polubienie profilu fejsbukowego Koniec Rocka (gwarantuję, że nie stracicie na tym). Drugim - słuchanie audycji jutro, tj. w poniedziałek od godz. 17.00 - w czasie niej pojawi się pytanie konkursowe. Do wygrania 3 podwójne wejściówki na koncert w warszawskim HRC. Szczegóły koncertu możecie znaleźć w tym evencie. Szanse na wygraną spore, gig szykuje się zacny (na supporcie Milczenie Owiec!), a zatem polujcie na bilety, Warszawiacy!

Audycja #12 z 16.04.12: Rockiem w RAP

Zebrało się dużo tematów związanych z rapem, kilka fajnych płyt, kilka koncertów, kilku nowych artystów. Sporo niezmieszczonych numerów i historii każe wierzyć, że klimaty hip hopowe zagoszczą niedługo znów, a na razie uporajmy się z tym, co (i dlaczego) poleciało w poniedziałek, 16 dnia kwietnia.


1. NOKO - Free Your Love (unreleased)
2. Ludwik - Co Za Dzień (unreleased)
3. Ludwik - Bas (unreleased)
4. Bonson/Matek - Numer Nieznany
(Historia Po Pewnej Historii, reedycja, 2012)
5. Tabasko - Bawię Się Jak Chcę
(Ostatnia Szansa Tego Rapu, 2012)
6. Tabasko - Początek Drogi
(Ostatnia Szansa Tego Rapu, 2012)
7. Zaginiony/Skajsdelimit - Życie Jest Muzyką
(Legendy Płynące z Tych Okolic, 2012)
8. Zaginiony/Skajsdelimit - Czasami Nie Wierzę w Nic
(Legendy Płynące z Tych Okolic, 2012)
9. Szuwar - Co, Może Tak Nie Jest?
(A Było To Tak, 2003-2010 bootleg)
10. Szuwar - Mniej Czuję
(A Było To Tak, 2003-2010 bootleg)
11. Szuwar - Nie Mów Mi
(A Było To Tak, 2003-2010 bootleg)
12. Ernix - Nie Wiem 2
(unreleased)
13. Ernix - Odezwij Się
(2em - Rozmowy Codzienne, 2012)

Początek audycji stał m.in. pod znakiem programu Must Be The Music, który jest całkiem niezłym źródłem promocji dla młodych artystów, ale w całości oglądać go jest mi niezmiernie ciężko. Tym niemniej udało się dzięki poprzedniej edycji wypłynąć hard-rockowemu NOKO - 13 miesięcy później (czyli na początku czerwca 2012) ten właśnie zespół wyda debiutancki album w wytwórni Metal Mind oraz wystąpi na Ursynaliach (i to już nie jako jeden z zespołów konkursowych). Na podobną historię, przynajmniej na razie, nie będą mogli liczyć panowie z rapcore'owego projektu Ludwik, któremu również udało się zaprezentować w tym samym programie, lecz nie na tyle, aby dostać się do półfinałów. A szkoda, bo w mojej opinii był to najciekawszy band w tej edycji, w dodatku poruszający się w gatunku, którego niesamowicie w Polsce brakuje. Za sprawą Ludwików można było płynnie przejść do rapu, a więc na początku rozprawiłem się z relacją z koncertu Bonsona i Matka oraz refleksjami na temat reedycji ich płyty (zmasterowanej przez Noona), opowiedziałem też, co się działo podczas gigu Tabasko, który miał miejsce dzień przed Bonsonem. Obie imprezy wzbudziły inne emocje, o czym mogliście przeczytać tu i tu. Drugą część audycji poświęciłem na rap mniej mainstreamowy, a także godny uwagi. Była wreszcie okazja, żeby pojawił się w audycji utwór Czasami Nie Wierzę w Nic duetu Zaginiony/Skajsdelimit, a przy okazji i odczucia dotyczące ich ostatniego krążka - produkcji, która nie każdemu się spodoba, ale którą każdy powinien sprawdzić. Przyszedł również czas na uzewnętrznienie mojego zamiłowania do Szuwara, ukrywającego się gdzieś głęboko w podziemiu, a o którego też dopytuje się coraz więcej osób. To dobrze, przed chłopakiem ciekawa przyszłość, zwłaszcza można pokładać nadzieje w Jego współpracy z Maikendo (następny ciekawy producent nam rośnie?). Kolejne starcie rocka z rapem zakończyłem raperem, którego sam odkryłem ledwie 1-2 tygodnie temu. Ernix tworzy dopiero od dwóch lat, ale jeśli pójdzie tropem takich utworów jak Odezwij Się z albumu producenckiego 2em czy niedawno wypuszczonego Nie Wiem 2, to z co raz większą niecierpliwością ja (i pewnie wiele innych osób) będę wyczekiwał całego krążka.      

sobota, 14 kwietnia 2012

Audycja #11 z 09.04.2012: Koniec Rocka bo Folk i Indie

Indie i folk to gatunki bardzo rzadko słyszane na Końcu Rocka, lecz czasem i w te rejony zdarza mi się zagłębić, więc chciałem podzielić się z Wami swoimi odkryciami. Chociaż na ile można przed kimś odkryć Florence and the Machine czy dobrze znaną panią Tracy Chapman?




Niespodziewanie tego dnia pojawiło się sporo damskich wokali, bo mieliśmy przecież jeszcze Yeah Yeah Yeahs (do którego jeszcze w całości się nie przekonałem, ale Runaway jest genialne), 16-letnią Birdy (na zdjęciu powyżej, niesamowicie uzdolniona) i coś z Polski, czyli Małą Czarną. Więcej rocka (nawet jeśli z domieszką indie) uświadczyliśmy oczywiście na początku dzięki Snow Patrol. Fallen Empires, z którego to albumu pochodzi Called Out in the Dark, spokojnie zmieściłoby się w moim notowaniu TOP5 albumów zagranicznych 2011 roku. 

1. Snow Patrol - Chasing Cars (Eyes Open, 2006)
2. Snow Patrol - Called Out in the Dark
(Fallen Empires, 2011)
3. Florence and the Machine - Rabbit Heart (Raise It Up)
(Lungs, 2009)
4. Florence and The Machine - What the Water Gave Me
(Ceremonials, 2011)
5. Yeah Yeah Yeahs - Runaway
(It's Blitz!, 2009)
6. Tracy Chapman - Fast Car
(Tracy Chapman, 1988)
7. Mała Czarna - Tulipany
(EP koncertowe, 2008)
8. Mała Czarna - Puls
(EP koncertowe, 2008)
9. Birdy - Skinny Love
(Birdy, 2011)
10. Birdy - Shelter
(Birdy, 2011)

sobota, 7 kwietnia 2012

Audycja #10 z 02.04.2012: Koniec (Post) Rocka

Tego dnia wszystko przebiegło już zgodnie z założeniami audycji. Zaczęło się standardowo, modern-rockowym Shinedown, którego krążek Amaryllis gromadzi w sobie niesamowite pokłady energii i jest pozycją obowiązkową dla fanów. A w zasadzie jest nawet najlepszym albumem hard-rockowym z tych, które w tym roku się ukazały. Potem było coraz bardziej przestrzennie... 


Australijskie The Butterfly Effect, które nawiązuje bardziej do teorii chaosu niż filmu o tym samym tytule, oraz Brytyjskie Oceansize stały się swoistymi łącznikami między rockiem a post-rockiem. Przy okazji If These Trees Could Talk udało się zaprosić na ten i kilka innych post-rockowych koncertów, które niedługo odbywać się będą w Warszawie. Ciężko było mi nie puścić Mogwai - We're No Here, gdyż był to jeden z pierwszych kawałków, które tak mocno przyciągnęły mnie kiedyś do klimatów instrumentalnych. A zakończyliśmy jednym z moich prywatnych odkryć, które nigdy nie wybiło się nigdzie dalej (a być może już nawet nie istnieje). Ale Elements of Something Really Beautiful to kapela, która oprócz unikalnej, przydługiej nazwy (jakże to charakterystyczne dla post-rocka!) stworzyła jeden, ciekawy album: Hey Angel. A utwór My Life as Stardust to rzecz, która potrafi mocniej wbić się w głowę, posłuchajcie

1. Shinedown - Carried Away (Us and Them deluxe edition, 2005)
2. Shinedown - Unity
(Amaryllis, 2012)
3. The Butterfly Effect
- 7 Days (Final Conversation of Kings, 2008)
4. The Butterfly Effect - Worlds On Fire
(Final Conversation of Kings, 2008) 
5. Oceansize - Unfamiliar (Frames, 2007)
6. Oceansize - Commemorative 9/11 T-shirt
(Frames, 2007) 
7. If These Trees Could Talk - Rebuilding the Temple of Artemis (Above the Earth, Below the Sky, 2009)
8. Mogwai
- We're No Here (Mr Beast, 2006)
9. Elements of Something Really Beautiful
- My Life as Stardust (Hey Angel, 2007)

Dostępna jest już także youtube'owa playlista!

środa, 28 marca 2012

Audycje #6-#9: Nadrabianie zaległości

Nadrabiamy zaległości z ostatnich tygodni: 4 ostatnie audycje, opisy, użyte utwory, a niedługo także (mam nadzieję) linki do zapisów audio! Spora mieszanka klimatów swoją drogą.
#6 Nu-metal / Rapcore
Dużo utworów anglojęzycznych z pogranicza rocka i rapu, audycja zakończona już w typowych hip-hopowych klimatach. 

1. Reveille - Comin' Back
2. Reveille - Inside Out
3. Papa Roach - Between Angels and Insects
4. Linkin Park - Papercut
5. Linkin Park & Jay-Z - Points of Authority / 99 Problems / One Step Closer
6. X-Ecutioners - It's Goin' Down (feat. Linkin Park)
7. Dead Celebrity Status - We Fall, We Fall (feat. Dave Navarro & Stephen Perkins)
8. Kanye West & Jay-Z - Who Gon' Stop Me
9. Kanye West & Jay-Z - Niggas in Paris
10. J. Cole - Disgusting
11. J. Cole - Work Out


#7 Rock getting Heavier
Z okazji ogłoszenia Machine Head na Sonisphere wraz z Metallicą powstała audycja zmierzająca ku klimatom cięższym. Była zatem okazja, żeby przypomnieć o Mastodonie i Slayerze, które również zagrają tego lata w Polsce (na Ursynaliach, najgrubszym festiwalu studenckim, który przestaje być tylko "studenckim", a kieruje się w coraz bardziej profesjonalną stronę)

1. Bullet for my Valentine - Intro 
2. Nine Inch Nails - Complication 
3. Nine Inch Nails - Mr Self Destruct   
4. Metallica - All Nightmare Long
5. Mastodon - The Wolf Is Loose 
6. Mastodon - Colony of Birchmen 
7. Slayer - World Painted Blood 
8. Machine Head - Davidian 
9. Machine Head - Beautiful Mourining 
10. Machine Head - Locust 



#8 Rock vs Rap PL
Drugi raz pozwoliłem sobie na ucieczkę do polskiego rapu, którego na moich winampowych playlistach jest w ostatnim czasie sporo. Ale zaczęło się oczywiście od czegoś bliższego rockowym klimatom: osadzonego w nu-metalowych klimatach najbardziej niedocenionego, nieistniejącego już polskiego zespołu, czyli Cropli. Sprawdziliśmy też Mamę Selitę (tak to się odmienia?:), czyli polskie połączenie Red Hotów i Limp Bizkit, gdzie rządzi funk i rap, choć wciąż za mało w tym energii i melodii. Płynnie udało się przejść do relacji z Domówki, gdzie najbardziej zachwycił Kękę, a potem oddałem się rozkminom, dlaczego RAP da się lubić. A że audycja zbiegła się z dniem oficjalnej premiery krążka Etenszyn: Drimz Kamyn Tru, to i udało się zmieścić dwa numery z tej płyty, która w moim prywatnym rankingu zajmowała już wtedy, jak i teraz, pierwsze miejsce wśród polskich albumów rapowych 2012.

1. Cropla - Orphanage 
2. Cropla - Falling Down 
3. Mama Selita - Brudne Bomby 
4. Mama Selita - Rocky 
5. Wyga - Serce, Rozum i Głos
6. Łona - Fruźki Wolą Optymistów 
7. Kękę - Po Horyzont 
8. Pezet/Małolat - Jestem Sam 
9. Ten Typ Mes - Szukam 
10. VNM - Fan 
11. VNM - Na Weekend 


#9 Nu-metal PART(Y) 2
Z małymi problemami, ale odbyła się wreszcie druga część audycji poświęconej kapelom łączącym z powodzeniem rockowe i rapowe klimaty. A okazji było co niemiara, bo ogłoszone na OWF Linkin Park, ogłoszone na Ursynalia Limp Bizkit... Odpowiadaliśmy sobie także na pytania, co ma wspólnego Limp Bizkit z Christiną Aguilerą i Britney Spears oraz jak w ich przypadku kilka lat wpłynęło na sprzedaż płyt na świecie. Udało się przedstawić dziwną stronę crossoveru, czyli Hollywood Undead, którego słabsza druga płyta leciała w polskich stacjach radiowych (a właściwie - w jednej), a pierwsza - lepsza - już nie. No i nie zabrakło także odkrycia ostatnich dni autora audycji, czyli australijskiego zespołu brzmiącego jak P.O.D. i/lub Linkin Park oraz ma w swoim składzie członków o polsko brzmiących nazwiskach. Zabrakło czasu, żeby niektóre wątki rozwinąć, więc szerzej opisywane były one później jeszcze na fejsbogu. Audycja zakończona utworem-coverem granym przez Limp Bizkit na koncertach praktycznie zawsze.

1. Hollywood Undead – Young (Swan Songs, 2008)
2. Hollywood Undead - Everywhere I Go (Swan Songs, 2008)
3. Linkin Park - High Voltage (live) (Underground v2.0, 2002)
4. Linkin Park - Plc. 4 Mie Haed (Reanimation, 2002)
5. Linkin Park - Catalyst (A Thousand Suns, 2010)
6. A Broken Silence - Hope (A Broken Silence, 2011)
7. A Broken Silence - If You Did Know (All For What, 2009)
8. Pleymo - Tank Club (Doctor Tank’s Medicine Cake, 2002) 
9. Limp Bizkit - Livin' It Up (Chocolate Starfish and the Hot Dog Flavored Water, 2000)
10. Limp Bizkit – Shotgun (Gold Cobra, 2011)
11. Limp Bizkit – Faith (Three Dolar Bill, Y’All, 1997)



środa, 25 stycznia 2012

Audycja #5 z 23.01.2012: Pop-rock vs Hardcore

Najdziwniejsza, najbardziej szalona, a zarazem i najbliższa idei całej audycji playlista. Pomysł był prosty: dojść od klimatów pop-rockowych, pop-punkowych po te hardcore'owe. We wszystkich prezentowanych zespołach natomiast dopatrujemy się melodii, choć w każdym przypadku inaczej, specyficznie podanej. Warto zwrócić uwagę zwłaszcza na nowe wydawnictwo Enter Shikari, które zaskoczyło nie tylko eklektyzmem, ale i wyjątkowo dobrze dobranymi proporcjami, jeśli chodzi o mieszane gatunki (indie, post-hardcore, dubstep).


Każdy kolejny zespół to coraz to szybsze tempo, więcej mocy. Polecam słuchać w podanej niżej kolejności.

1. Automatic Loveletter - Hush
2. Paramore - The Only Exception 
3. Paramore - For a Pessimist, I'm Pretty Optimistic
4. You Me At Six - Bite My Tongue
5. Alexisonfire - Drunks, Lovers, Sinners and Saints
6. Enter Shikari - Meltdown
7. Enter Shikari - Destabilise
8. Bring Me The Horizon - It Never Ends
9. Bring Me The Horizon - Fuck
10. Underoath - A Fault Line, A Fault of Mine
11. Underoath - Beathing In A New Mentality

wtorek, 17 stycznia 2012

Audycja #4 z 16.01.2012: Rock vs Rap Podziemie PL

Poniedziałek 16 stycznia rozpoczął nadal mocno niedoceniany na polskim rynku rockowym zespół B.E.T.H. Może to dlatego, że wydali tylko debiutancki krążek i mają problem, żeby odwiesić działalność (wrócili w 2011 roku, ale jak na razie tylko na jeden koncert). Obecnie 3/5 grupy udziela się w Dead Efforts, które przygotowuje się do wydania krążka (więcej tu). Audycja znów poświęcona polskiemu rapowi, ale tym razem temu nie-mainstreamowemu. Pojawiło się dwóch młodych (rocznik '90), zdolnych raperów z północy Polski, którzy byli autorami bardzo ciekawych płyt w bądź co bądź polskim undergroundzie. W tym temacie warto na pewno zainteresować się akcjami Popkillera (opis i video) czy Wizją Lokalną (opis i warszawskie video). Można znaleźć wielu tak nieznanych szerszemu gronu odbiorców raperów, jak choćby Szuwar, do którego kontaktu szukał ostatnio Te-Tris (więc możliwe, że kolejny raper, tym razem z Kozienic, wypłynie na wierzch). Na koniec audycji udało się zaprezentować ciekawy debiut mainstreamowy - wydaną w Asfalt Records płytę Medium - Teoria Równoległych Wszechświatów. Artysta zagra w Warszawie 28 stycznia, a niezdecydowanych/nieobeznanych z twórczością odsyłam do kawałka Nieznane, który jak najlepiej tego artystę promuje.
 
B.E.T.H - Odległy Ląd
B.E.T.H - Otwórz Oczy
B.E.T.H - Maktub
Bakflip - Gdyby Jutra Miało Nie Być
HuczuHucz - Krzyk
HuczuHucz - Gdyby Nie To
Bonson/Matek - Pan Śmieć
Bonson/Matek - Rok Później
Szuwar - Mniej Czuję
Medium - Nieznane
Bonson/Matek - Ich Już Nie Ma


Utwór-pomost dla rocka i rapu, wciąż mało takich bandów w PL! 


Najlepsi raperzy z "podziemia":
HuczuHucz - Gdyby Nie to


Bonson/Matek - Rok Później